O szkole Historia Projekty NIE przemocy
  zaloguj  
Loading...

Szkoła Podstawowa nr 3

im. doktora Janusza Petera w Tomaszowie Lubelskim

Strona główna
Plany lekcji
    Klasy I-III
    Klasy IV - VIII
Z życia szkoły
Samorząd szkolny
Kadra
Rada rodziców
Galeria zdjęć


Odwiedzin



* Mastercard i Alior Bank zachęcają dziewczynki do nauki przedmiotów ścisłych

Girls4Tech-Warszawa- galeria



wrazenia..


to na początek..


zdobyte odznaki

10 i 11 października 120 dziewcząt z naszej szkoły uczestniczyło w wycieczce do Warszawy.  Wzięły udział w zajęciach  zorganizowanych  w ramach międzynarodowego, autorskiego programu Mastercard pod nazwą Girls4Tech. Jego celem jest zachęcenie uczennic na całym świecie do nauki przedmiotów ścisłych, aby w przyszłości chętniej wybierały zawody związane z technologią, inżynierią czy matematyką.

Zajęcia zostały  zorganizowane z okazji Międzynarodowego Dnia Dziewczynek, ustanowionego przez ONZ na 11 października.

Uczestniczki warsztatów, które odbyły  się na terenie Szkoły Głównej Handlowej, w trakcie wizyty   w Warszawie odwiedziły  również Centrum Nauki Kopernik.

Wrażeń nie brakowało, co wynika z relacji dziewczynek…


WYCIECZKA DO WARSZAWY

 

   We wtorek 10 października 2017 roku dla dziewczynek z klas 4 i 5 ze Szkoły Podstawowej nr 3 im. doktora Janusza Petera zorganizowano wycieczkę do Warszawy.

   Wszystkie zebrałyśmy się przed naszą szkołą wczesnym, chłodnym rankiem. Za chwilę podjechał autokar i szybko wsiadłyśmy do niego. Nasi opiekunowie sprawdzili listę obecności i ruszyłyśmy w daleką drogę.

Po wielu godzinach jazdy, już w Warszawie z okien autobusu, zobaczyłyśmy okazały Stadion Narodowy. Na miejscu podzielono nas na dwie grupy. Moja grupa najpierw skierowała się do Centrum Nauki Kopernik. Nauczyciele wytłumaczyli nam zasady poruszania się po obiekcie i oglądania poszczególnych ekspozycji  i… ruszyłyśmy. Wszystko bardzo nam się podobało. Można tam było robić wiele ciekawych rzeczy, o których wcześniej nie miałyśmy pojęcia, np. programować roboty, robić olbrzymie bańki mydlane albo spróbować jazdy na wózku inwalidzkim.

   Gdy upłynął wyznaczony czas (wydawał się chwilką), zebrałyśmy się przy wyjściu i podjechał nasz autokar. Druga grupa właśnie skończyła obiad, gdy przybyłyśmy na miejsce posiłku. Po smacznym obiadku, przyszły do nas panie – nasze nowe opiekunki pracujące w SGH i zaprowadziły nas do sali wykładowej. Tam wyjaśniły, co będziemy robić. Następnie przeszłyśmy do pomieszczenia obok, gdzie odbyły się różne fajne zabawy. Dowiedziałyśmy się wielu rzeczy, np. jak zabezpiecza się dane przed złodziejami. Poznałyśmy też kilka sposobów płacenia za zakupy. Sprawdziłyśmy jak przebiega płatność kartą. Zdziwiło nas to, jak to szybko się dzieje.

   Na koniec wypełniłyśmy ankiety. Dostałyśmy też masę prezentów. Niestety nasza wycieczka dobiegła końca i trzeba było wracać do Tomaszowa. A tam, przy szkole czekali nasi rodzice.

Ten wyjazd, przygotowane atrakcje bardzo podobał się wszystkim jego uczestniczkom.

Agnieszka Świderek klasa Vb

 

   Nadszedł długo oczekiwany dzień wyjazdu do Warszawy, nie mogłam się doczekać. Wstałam o 3:30 i pojechałam z rodzicami do szkoły. Tam czekał na nas wielki autokar. Wsiadłyśmy do autokaru i ruszyliśmy. Jechaliśmy sześć godzin, staliśmy w wielkich korkach, jak to w Warszawie.

   Pierwszym miejscem docelowym była uczelnia. Na uczelni wypełniałyśmy formularze jakie jesteśmy i kim mogłybyśmy zostać w przyszłości. Następnie poszłyśmy do wielkiej sali, w której uczyłyśmy się, np. z jaką prędkością dostarczane są informacje do banku, jak wykryć oszusta, jak płacić kartą.

Potem wróciłyśmy do poprzedniej sali i tam otrzymałyśmy dużo prezentów. Na obiad zeszłyśmy do restauracji, która nazywała się "Jajko".

   Gdy zjedliśmy obiad, pojechaliśmy do "Centrum Nauki Kopernik". W "Koperniku" mieliśmy trzy godziny wolnego. Ja z moimi koleżankami poszłyśmy do tonącego statku, z którego musiałyśmy uciekać. Następnie ścigałyśmy się ze zwierzętami. Robiłyśmy też USG pani z wosku. Mogłyśmy też poczuć zmianę czasu. Nie zabrakło pamiątek, większość kupiła magnesy z syrenką. Było jeszcze wiele atrakcji, ale nie wystarczyłoby  mi czasu by wszystkie opisać, trwałoby to trzy dni. Przyszedł czas odjazdu. Wróciliśmy o godzinie 23:30.

   Ta wycieczka była najlepszą w moim życiu. Stwierdzam, że takie wycieczki powinny być częściej.

BYŁO SUPER!!!!

Zuzanna Dorota  V d

  

   W październiku pojechaliśmy na wycieczkę do Warszawy. Pojechały tam tylko dziewczynki z klas 4 i 5.

Gdy dojechaliśmy na miejsce, podzieliliśmy się na dwie grupy. Pierwsza grupa pojechała na uczelnię SGH, a druga do Centrum Nauki Kopernik. Ja byłam w grupie pierwszej. Na tej uczelni odbywały się warsztaty Girls 4 Tech (g4t) organizowane przez firmę Master Card. Były to zajęcia, na których odkrywałyśmy swoje prawdziwe umiejętności. Najpierw każda z dziewczynek dostała pomarańczową koszulkę, kartkę do wypełnienia i długopis. Na kartkach zaznaczałyśmy swoje umiejętności. Następnie udałyśmy się do drugiej sali w grupach po pięć osób, do stacji, w których miałyśmy wykonać dane polecenia. Na każdą stację miałyśmy dziesięć minut. W stacji o nazwie "Wykrywanie"  miałyśmy wykryć oszustwo w formie pobierania muzyki.
Za każdą dobrą odpowiedź na zakończenie stacji dostawałyśmy odznaki, które przyczepiałyśmy do smyczy, którą miałyśmy na szyi. Gdy obeszłyśmy już wszystkie siedem stacji, wróciłyśmy do poprzedniej sali. Potem na tej samej kartce zaznaczałyśmy zawody, które mogłybyśmy wykonywać zgodnie z zaznaczonymi wcześniej umiejętnościami. Na zakończenie tych warsztatów dostałyśmy torbę i worek. W torbie znajdowały się dwa notatniki, pięć długopisów, trzy ołówki, książka o technologii i smycz, do której można przypiąć klucze. W worku natomiast był czarny kubek z napisem Master Card, który pod wpływem ciepła zmieniał kolor na biały.
Po zakończeniu warsztatów poszłyśmy na obiad. O godzinie 14.00 dojechaliśmy do CNK. W CNK wykonywałyśmy różne eksperymenty i doświadczenia.

   Moim zdaniem było bardzo fajnie na tej wycieczce. Była ona bardzo ciekawa i "zakręcona". Na zawsze zostanie mi w pamięci i nigdy o niej nie zapomnę.

Laura Szełemej klasa 5d

 

   Pewnego dnia Pani Dyrektor przez radiowęzeł  przeczytała nam krótki komunikat. Okazało się, że wszystkie dziewczynki z klas czwartych i piątych pojadą do Warszawy na warsztaty do Szkoły Głównej Handlowej oraz do "Centrum Nauki Kopernik". Bardzo się ucieszyłam, bo słyszałam wiele ciekawych opowieści o tych miejscach, ale jeszcze tam nie byłam. 

   Do Warszawy pojechałyśmy autokarem. Najpierw odwiedziłyśmy Szkołę Główną Handlowa. Tam odbyło się szkolenie informatyczne w formie zabawy. Pracowałyśmy w grupach i zdobywałyśmy odznaki za dobrze rozwiązane zadanie. Moja drużyna przeszła wszystkie stacje jako pierwsza. Na koniec zajęć dostałyśmy certyfikaty uczestnictwa oraz super prezenty.  

   Następnie pojechałyśmy do "Centrum Nauki Kopernik"  i tam miałyśmy czas dla siebie. Mogłyśmy pójść do miejsc, które najbardziej nas interesują. Poszłyśmy do tonącego statku, po którym musiałyśmy się wspinać. Trzeba było szybko wyjść  na górę, aby zdążyć przed zapaleniem się czerwonej lampki, która symbolizowała, że statek zaraz zatonie. Spędziłyśmy tam sporo czasu, bo bardzo nam się to spodobało. Potem pojechałyśmy windą na pierwsze piętro. Tam ścigałyśmy się z różnymi zwierzętami. Wybierało się jedno zwierzę i próbowało się je prześcignąć. To było zadanie na czas. Zazwyczaj udawało nam się wygrywać. Jeździłyśmy też na wózku inwalidzkim, co wcale nie było takie proste. Wchodziłyśmy również do angielskiej budki telefonicznej, gdzie zrobiłyśmy sobie masę zdjęć na pamiątkę. Byłyśmy też w takim specjalnym pokoju, w którym albo się zmniejszałyśmy albo powiększałyśmy, w zależności od tego,  w której części pokoju się stanęło. To była super zabawa! Następnie postanowiłyśmy zobaczyć  co znajduje się w pokoju medycznym. Był tam manekin z wyjętymi narządami wewnętrznymi  i trzeba je było powkładać tak, aby wszystkie znalazły się na swoim miejscu. To było bardzo pouczające zadanie.
   Później robiłyśmy quiz ze swoją najlepsza  koleżanką. Chodziło w tym o to, aby odgadnąć co nasza przyjaciółka lubi najbardziej. Udało nam się pozytywnie rozwiązać wszystkie zadania. Zobaczyłyśmy również otwory w ścianie i włożyłyśmy tam ręce. Były tam schowane różne przedmioty o różnej fakturze. W jednej nawet poraził mnie prąd. Potem poszłyśmy do strefy "giń czy żyj" trochę się pobawić. Bawiłyśmy się wodą i piaskiem. Usypywałyśmy z niego różne górki. Piasek pod wpływem specjalnego światła zmieniał kolory.

O godzinie 16.30 poszłyśmy na umówioną zbiórkę, ale okazało się, że nasz autokar stoi w korku. Musiałyśmy czekać. Każdy był już bardzo głodny i zmęczony. Jak weszłyśmy do autokaru, to każdy dostał smaczną kolację. Dużo dzieci podczas drogi powrotnej zasnęło, w tym także ja.

   Ta wycieczka była ekstra! Ciekawe czy pojedziemy jeszcze kiedyś do tak interesujących miejsc…

MAGDALENA PANEK KLASA V D

 



Zobacz też:

* Ogólne warunki ubezpieczenia 2018

* Zakres ubezpieczenia 2018

* Stołówka szkolna

* Wykaz podręczników na rok szkolny 2018/2019

* ZGŁOSZENIE DZIECKA DO ŚWIETLICY SZKOLNEJ 2018/19

* Ochrona danych osobowych

* KALENDARZ ROKU SZKOLNEGO 2018/2019

* GODZINY PRACY SZKOŁY 2018/2019

Dziennik Elektroniczny
Ważne dokumenty
Komunikaty
Sukcesy szkoły
    klasy I-III
    klasy IV-VIII
Sukcesy plastyczne
UKS Sokół 3
Kontakt
Ciekawe strony



Jesteś tutaj:   START » Strona główna




Szkoła Podstawowa nr 3 im. doktora Janusza Petera w Tomaszowie Lubelskim

22-600 Tomaszów Lubelski, ul. Żwirki i Wigury 6 , tel. 84 664 24 43, 84 665 82 23, 84 664 45 59
spnr3tom@post.pl

TL24.pl - Szybka strona internetowa w 5 minut !